Xiaomi wchodzi na rynek aut elektrycznych – kiedy Australia i Europa?
Xiaomi szykuje ekspansję samochodową poza Chiny. Sprawdź, kiedy mogą pojawić się modele w Australii, Europie i Polsce oraz co to oznacza dla kierowców.
Xiaomi planuje sprzedawać samochody elektryczne w Australii, Europie i w Polsce, a pierwsze modele w Australii mogą pojawić się w 2028 roku. Termin ten, według informacji z 2 listopada 2026 roku, nie został oficjalnie potwierdzony przez producenta.
Dlaczego smartfonowy gigant wchodzi na rynek aut?
Xiaomi jest przede wszystkim producentem smartfonów, jednak w Chinach firma już od pewnego czasu sprzedaje samochody elektryczne. Najbardziej rozpoznawalne w tym segmencie są modele SU7 i YU7, które cieszą się sporą popularnością na rodzimym rynku. Ekspansja zagraniczna jest więc kolejnym etapem rozwoju motoryzacyjnej działalności, a nie zupełnie nowym projektem.
Kiedy Xiaomi zacznie sprzedawać auta w Australii i Europie?
Najbliższym kandydatem na nowy rynek jest Australia. Inwestorzy wskazują na sprzedaż w krajach z ruchem lewostronnym od pierwszej połowy 2028 roku. W Europie harmonogram jest wcześniejszy: samochody z kierownicą po lewej stronie mają trafić na rynek od drugiej połowy 2027 roku.
| Region | Ruch drogowy | Orientacyjny start sprzedaży | Status terminu |
|---|---|---|---|
| Europa | Prawostronny | od 2. połowy 2027 r. | Podany w materiałach |
| Australia | Lewostronny | od 1. połowy 2028 r. | Nieoficjalny |
| Polska | Prawostronny | brak danych | Brak oficjalnego terminu |
Jakie modele mogą trafić do Europy i Polski?
Na razie firma skupia się na konkurencji z Teslą. Planowany sedan elektryczny ma być rywalem Tesli Model 3, a SUV-a porównuje się z Teslą Model Y. Osobno warto odnotować większe SUV-y Skynomad N70 i N90 z benzynowym generatorem, oferowane w Chinach. Dla Europy nie ma jednak potwierdzenia, że trafią na nasz rynek.
Czy nowe auta Xiaomi będą tanie?
Strategia zakłada start od średniej i wyższej półki cenowej, a nie od najtańszych modeli. To ważna wskazówka: pierwsze auta nie będą prawdopodobnie konkurować ceną z najtańszymi elektrykami, lecz z bardziej wyposażonymi modelami klasy średniej.
Jak wygląda zaplecze techniczne i ludzie za projektem?
Centrum techniczne zlokalizowano w Niemczech, a do pracy zatrudniono specjalistów z BMW M. Niemcy są jednocześnie kluczowym rynkiem europejskim, więc wybór lokalizacji nie jest przypadkowy. Firma stawia na know-how z segmentu sportowych aut.
Jakie wyniki finansowe ma dział samochodowy?
Wyniki motoryzacyjne są prezentowane łącznie z innymi inicjatywami Xiaomi, dlatego trudno ocenić je w oderwaniu od reszty firmy. Dane dotyczące sprzedaży poszczególnych aut pokazują jednak wyraźną poprawę. W drugim kwartale 2026 roku strata na sprzedany samochód wyniosła około 5300 AUD, wobec około 7960 AUD w pierwszym kwartale tego samego roku. Według danych producenta, w mocniejszych wersjach, jak SU7 Ultra, osiągi są znacznie wyższe: moc 1548 KM (1138 kW), przyspieszenie 0–100 km/h w 1,98 s i prędkość maksymalna 350 km/h.
Co to oznacza dla Ciebie?
Dla kierowców w Polsce najważniejszy wniosek jest prosty: to na razie plany, a nie gotowa oferta. Brak oficjalnego terminu i cennika oznacza, że przed decyzją o zakupie warto poczekać na konkretne informacje od producenta lub autoryzowanych przedstawicieli. Jeśli rozważasz elektryka w klasie sedana lub SUV-a, pierwsze europejskie modele Xiaomi będą warte obserwacji, bo ich start zaplanowano wcześniej niż w Australii. Warto jednak pamiętać, że ceny w wyższym segmencie zwykle oznaczają wyższy próg wejścia, a dane o stracie na pojedynczy samochód pokazują, że ekspansja wymaga dużych nakładów. Dla rynku EV ruch Xiaomi oznacza zwiększenie konkurencji wobec Tesli w segmencie aut rodzinnych i premium.
Na podstawie: e-magazyny.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.