Auta elektryczne w Polsce: flota przekroczyła 166 tys. sztuk
Sprawdź, ile aut elektrycznych jeździ po polskich drogach, jak spadła sprzedaż nowych BEV i gdzie ładować. Dane na koniec września 2026 roku.
Na koniec września 2026 roku w Polsce zarejestrowano 166 579 samochodów elektrycznych typu BEV, a dane pochodzą z raportu „Polish EV Outlook”, opartego na informacjach F5A, PSNM oraz Otomoto. Zestawienie pokazuje jednocześnie rosnącą flotę i wyraźne hamowanie w sprzedaży nowych aut, co warto odczytać razem, a nie osobno.
Ile elektrycznych aut jeździ po polskich drogach?
Na koniec września 2026 roku flota BEV w Polsce liczyła 166 579 pojazdów. Największą część stanowią osobówki, których jest 152 768, a ich liczba wzrosła o 49% rok do roku. Pozostałe 13 811 sztuk to pojazdy dostawcze i ciężarowe, a ten segment rósł jeszcze szybciej, bo o 68% r/r.
| Segment BEV | Liczba (koniec września 2026) | Zmiana r/r |
|---|---|---|
| Auta osobowe | 152 768 | +49% |
| Dostawcze i ciężarowe | 13 811 | +68% |
| Razem flota | 166 579 | – |
Taki układ oznacza, że elektryfikacja floty firmowej i dostawczej rozwija się w Polsce szybciej niż prywatne zakupy osobówek, co zresztą często wynika z ekonomiki eksploatacji w firmach.
Dlaczego sprzedaż nowych elektryków spada?
We wrześniu 2026 roku zarejestrowano 3 406 nowych BEV, czyli o 23% mniej niż rok wcześniej. Udział elektryków w nowych osobówkach obniżył się z 8,9% we wrześniu 2025 roku do 6,1% we wrześniu 2026 roku. Spadek nie jest więc jedynie chwilową korektą, bo dotyczy całego obrazu rynku nowych aut, a flota dalej rośnie dzięki wcześniejszym zakupom.
Które marki dominują wśród nowych BEV?
We wrześniu 2026 roku najczęściej rejestrowanymi markami nowych elektryków były Tesla, Toyota i Audi. Zestawienie pokazuje, że w czołówce znalazły się zarówno producenci wyspecjalizowani w elektromobilności, jak i koncerny, które oferują napęd elektryczny obok wersji hybrydowych.
Gdzie w Polsce naładować elektryka i ile jest punktów?
Na koniec września 2026 roku w kraju działało 13 936 ogólnodostępnych punktów ładowania. Prąd przemienny oferuje 6 823 punkty, co stanowi 49% sieci, a szybkie stacje prądu stałego to 7 113 punktów, czyli 51%. Oznacza to, że szybkie ładowanie ma już w sieci nieco większy udział niż wolne.
Przy trasach TEN-T znajduje się 1 946 punktów ładowania, co ma znaczenie dla kierowców planujących dalsze podróże.
| Miasto | Punkty ładowania |
|---|---|
| Warszawa | 955 |
| Gdańsk | 461 |
| Poznań | 438 |
| Kraków | 390 |
| Szczecin | 369 |
| Wrocław | 369 |
Stolica wyraźnie wyprzedza pozostałe miasta, a zestawienie wskazuje, że infrastruktura koncentruje się w większych ośrodkach. Kierowcy mieszkający poza nimi powinni więc przed wyjazdem sprawdzić dostępność stacji na trasie.
Czy warto kupować używanego elektryka?
Na Otomoto pod koniec września 2026 roku było 3 769 ogłoszeń sprzedaży używanych BEV. To o 13% mniej niż rok wcześniej. Mniejsza podaż na rynku wtórnym przy rosnącej flocie może sugerować, że część właścicieli trzyma pojazdy dłużej, a nie sprzedaje ich w tempie sprzed roku.
Co to oznacza dla Ciebie?
Dla kupującego nowe auto elektryczne oznacza dziś większy wybór, ale też szerszą konkurencję cenową, bo spadający udział BEV w sprzedaży zwiększa presję na producentów. Osoba szukająca używanego elektryka powinna zwrócić uwagę na mniejszą liczbę ofert, a planując zakup, sprawdzić, czy w jej mieście i na typowych trasach dostępne są szybkie stacje prądu stałego. Kierowcy floty firmowej zyskują natomiast argumenty w postaci szybko rosnącego segmentu dostawczego i ciężarowego.
Na podstawie: Zielona Interia. Tekst opracowany redakcyjnie.