26 października 2026
Testy i Recenzje

Nissan Leaf w wersji SUV na Mazurach – test nowej generacji elektryka

Sprawdzamy nową generację Nissana Leafa, przebudowanego z hatchbacka w SUV-a. Jak elektryczny crossover radzi sobie na krętych mazurskich trasach?

Aneta Borkowska · 26 października 2026
Lime green Genesis GV60 SUV traveling on a dark forest road, captured from behind.
Fot. Hyundai Motor Group / Pexels · Pexels License

Nowy Nissan Leaf, przebudowany z hatchbacka w elektrycznego SUV-a, został sprawdzony w jazdach testowych na Mazurach. Redakcja Auto Świat oceniła model na trasach o licznych zakrętach, co pozwala zobaczyć, jak auto zachowuje się poza typowymi warunkami miejskimi.

Czym nowa generacja Nissana Leafa różni się od poprzednika?

Najważniejsza zmiana to nadwozie. Poprzednia wersja Leafa była hatchbackiem, a nowa generacja przyjęła formę SUV-a. Napęd pozostał w pełni elektryczny, więc zmiana dotyczy przede wszystkim sylwetki i charakteru samochodu, a nie sposobu, w jaki napędza go energia z akumulatora.

CechaPoprzednia generacjaNowa generacja
NadwozieHatchbackSUV
NapędElektrycznyElektryczny
SegmentKompaktowy hatchbackCrossover w stylu SUV

Taka zmiana ma znaczenie praktyczne. Wyższe nadwozie zwykle oznacza większą pozycję za kierownicą i lepszą widoczność, a także inne proporcje wnętrza. Dla wielu kierowców to właśnie kształt auta decyduje o tym, czy model trafi na ich listę zakupów.

Dlaczego Leaf od lat wyznacza kierunek w segmencie elektryków?

Leaf zapisał się w historii jako jeden z pierwszych samochodów elektrycznych produkowanych seryjnie na dużą skalę. Dla rynku oznaczało to, że elektryk przestał być egzotyczną ciekawostką, a stał się realną alternatywą dla klasycznych aut spalinowych. Nowa generacja korzysta z tego dorobku, ale zmienia formę, by trafić do kupujących, którzy wolą wyższy SUV-owy profil.

Jak nowy Leaf sprawdza się na krętych mazurskich drogach?

Mazury to dobry poligon dla samochodów, które mają być używane poza miastem. Trasy są tu wąskie, często kręte i wymagają pewnego prowadzenia. Test na takich odcinkach pokazuje, jak auto reaguje na zakręty, jak zachowuje się przy zmianach kierunku i jak wygląda komfort jazdy na nierównej nawierzchni.

W wielu elektrykach akumulator montuje się w podłodze pojazdu. Obniża to środek ciężkości, co może poprawiać stabilność w zakrętach. Warto jednak pamiętać, że wyższy SUV ma inne właściwości niż hatchback, więc przy zmianie nadwozia zmienia się także sposób, w jaki auto prowadzi się na krętych odcinkach. Dlatego ocena po teście ma znaczenie szczególnie dla kierowców, którzy regularnie jeżdżą poza autostradami.

Co to oznacza dla Ciebie, jeśli myślisz o nowym Leafie?

Jeśli szukasz elektryka do codziennych dojazdów, zmiana z hatchbacka na SUV-a może mieć kilka konsekwencji. Po pierwsze, sprawdź, czy wyższe nadwozie pasuje do Twoich potrzeb w garażu i na parkingach. Po drugie, zwróć uwagę na to, jak auto prowadzi się w warunkach zbliżonych do Twoich, czyli na drogach lokalnych, a nie tylko w salonie. Po trzecie, nie oceniaj modelu wyłącznie po napędzie. Dla wielu osób to właśnie nadwozie, widoczność i wygoda będą decydować o ostatecznym wyborze.

Jeśli interesuje Cię przede wszystkim jazda po krętych drogach, warto przeczytać pełny materiał Auto Świat i porównać go z jazdami innych elektrycznych SUV-ów, zanim podejmiesz decyzję.

Na podstawie: Auto Świat. Tekst opracowany redakcyjnie.