Najtańsze i najdroższe awarie samochodów elektrycznych
Raport Warrantywise ujawnia, które podzespoły aut elektrycznych ulegają awariom najczęściej i ile kosztuje ich naprawa.
Bateria trakcyjna nie jest najczęstszą przyczyną awarii samochodów elektrycznych — wbrew powszechnym obawom właścicieli, problemy dotyczą przede wszystkim podzespołów znanych także z aut spalinowych. Raport firmy Warrantywise, która przeanalizowała zgłoszenia napraw pojazdów BEV z okresu od stycznia 2023 do stycznia 2026 roku, ujawnia, które elementy faktycznie się psują i ile kosztuje ich naprawa.
Czego właściciele aut elektrycznych boją się najbardziej — a co naprawdę się psuje?
Choć liczba samochodów elektrycznych w Polsce systematycznie rośnie, na koniec maja 2024 roku zarejestrowanych było 150 751 pojazdów BEV. Dla porównania — cały park samochodów w Polsce liczy ponad 22 miliony pojazdów, co pokazuje, że elektryki stanowią zaledwie 0,7% rynku. Mimo to zainteresowanie tą technologią wzrasta, a wraz z nim pojawia się wiele pytań dotyczących niezawodności i kosztów serwisu.
Jedną z największych zalet samochodów elektrycznych jest znacznie prostsza budowa mechaniczna. Silnik elektryczny zawiera dużo mniej ruchomych części niż jednostka spalinowa — nie ma tu turbosprężarki, dwumasy, sprzęgła, układu wydechowego ani klasycznej skrzyni biegów z wieloma przełożeniami. To właśnie dlatego eksperci od lat przewidują, że pojazdy elektryczne będą mniej awaryjne.
Raport Warrantywise potwierdza tę teorię, ale z ważnym zastrzeżeniem: najczęstsze awarie dotyczą podzespołów, które znajdują się także w samochodach spalinowych. Największym zaskoczeniem badania jest fakt, że bateria trakcyjna — element, który właściciele aut elektrycznych obawiają się najbardziej — nie znalazła się wśród pięciu najczęściej naprawianych komponentów.
Które podzespoły ulegają awariom najczęściej?
Zdecydowana większość usterek dotyczy elementów uniwersalnych dla każdego pojazdu, niezależnie od typu napędu. Właściciele samochodów elektrycznych najczęściej zgłaszali problemy z:
- czujnikami,
- centralnym zamkiem,
- akumulatorem 12 V,
- pokładową ładowarką prądu przemiennego,
- zawieszeniem.
Ta struktura awarii potwierdza, że sama konstrukcja pojazdu napędzanego prądem charakteryzuje się niską awaryjnością. Problemem pozostają zatem komponenty, które spotkamy w każdym aucie — niezależnie od tego, czy napędzane jest silnikiem spalinowym, czy elektrycznym.
Ile kosztuje naprawa poszczególnych elementów?
| Element | Średni koszt naprawy (GBP) | Średni koszt naprawy (PLN) |
|---|---|---|
| Czujniki | ~810 | ~4 000 |
| Centralny zamek | ~900 | ~4 500 |
| Akumulator 12 V | ~533 | ~2 700 |
| Zawieszenie (wahacze) | ~1 230 | ~6 200 |
| Pokładowa ładowarka AC | ~2 159 | ~10 800 |
| Bateria trakcyjna | ~6 436 | ~32 800 |
Źródło: Raport Warrantywise (2023–2026)
Najdroższym elementem do naprawy okazała się pokładowa ładowarka odpowiedzialna za ładowanie akumulatora prądem przemiennym — średni koszt jej wymiany wynosi 10,8 tys. zł. Droga potrafi być również naprawa zawieszenia, gdzie wymiana wahaczy kosztuje średnio 6,2 tys. zł. Na przeciwnym końcu spektrum znajduje się wymiana akumulatora 12 V — standardowy remont, który kosztuje niespełna 2,7 tys. zł.
Jeśli jednak dojdzie do usterki baterii trakcyjnej, koszty robią się rzeczywiście wysokie. Średnia wartość naprawy wynosi 32,8 tys. zł, co stanowi znaczący wydatek nawet dla zamożnych właścicieli. Z tego powodu eksperci podkreślają, że przy zakupie używanego samochodu elektrycznego diagnostyka akumulatora jest absolutnie kluczowa.
Dlaczego naprawa samochodów elektrycznych drożeje?
Według raportu Warrantywise średni koszt napraw samochodów elektrycznych wzrósł w latach 2024–2025 o 10,7%. Wzrost jest wynikiem kilku czynników: inflacji, rosnącej liczby pojazdów BEV na drogach oraz większej liczby warsztatów specjalizujących się w naprawach aut elektrycznych.
Ale jest jeszcze jeden, istotny powód — roboczogodzina przy naprawie samochodu elektrycznego jest zwykle o 27–47% droższa niż w przypadku pojazdów spalinowych. Mechanicy pracujący przy pojazdach BEV muszą przejść dodatkowe szkolenia i korzystać ze specjalistycznego wyposażenia. To sprawia, że nawet prosta naprawa może być znacznie drożej niż w tradycyjnym serwisie.
Co to oznacza dla potencjalnych kupujących?
Raport Warrantywise dostarcza kilku ważnych wniosków dla osób rozważających zakup samochodu elektrycznego. Po pierwsze, obawy dotyczące baterii trakcyjnej, choć uzasadnione pod względem potencjalnych kosztów, są przesadzone — awarie baterii są bardzo rzadkie. Po drugie, większość problemów, które mogą pojawić się w samochodzie elektrycznym, to usterki znane także z aut spalinowych, a ich naprawa kosztuje porównywalnie.
Po trzecie — i to jest kluczowe — przy zakupie używanego pojazdu elektrycznego warto zainwestować w profesjonalną diagnostykę akumulatora. Koszt takiej diagnozy to zwykle kilkaset złotych, ale może uchronić cię przed wydatkiem 32,8 tys. zł. Po czwarte, należy liczyć się z tym, że serwis samochodu elektrycznego będzie droższy niż tradycyjnego pojazdu spalinowego — zarówno ze względu na wyższe stawki roboczogodzin, jak i na rosnące ceny części zamiennych.
Samochody elektryczne rzeczywiście mogą być mniej awaryjne mechanicznie, ale gdy już dojdzie do usterki, koszt naprawy może być znaczący. Dlatego warto wybierać pojazdy z dobrą gwarancją na baterię i regularnie je serwisować w autoryzowanych warsztatach.
Najczęstsze pytania
Jakie są najczęstsze awarie samochodów elektrycznych?
Według raportu Warrantywise najczęściej psują się czujniki, centralny zamek i akumulator 12 V. Są to podzespoły znane także z aut spalinowych, co potwierdza, że sama konstrukcja pojazdu elektrycznego jest niezawodna.
Ile kosztuje naprawa baterii elektrycznej samochodu?
Wymiana baterii trakcyjnej kosztuje średnio 32,8 tys. zł. To najdroższy możliwy remont, dlatego przy zakupie używanego pojazdu elektrycznego warto zlecić profesjonalną diagnostykę akumulatora.
Czy bateria elektryczna często się psuje?
Nie — bateria trakcyjna nie znalazła się wśród pięciu najczęściej naprawianych elementów. Awarie baterii są bardzo rzadkie, choć gdy już dojdzie do usterki, koszty są wysokie.
Dlaczego naprawa samochodu elektrycznego jest droższa?
Mechanicy pracujący przy pojazdach elektrycznych muszą przejść specjalistyczne szkolenia i używać dedykowanego sprzętu. Roboczogodzina przy naprawie EV jest o 27–47% droższa niż w przypadku aut spalinowych.
Jaka jest najprostsza naprawa samochodu elektrycznego?
Wymiana akumulatora 12 V to najtańsza standardowa naprawa, kosztująca średnio 2,7 tys. zł. To podzespół znany także z aut spalinowych i nie stanowi specjalnego wyzwania dla serwisów.
Na podstawie: Interia Motoryzacja. Tekst opracowany redakcyjnie.