Denza Z: chiński elektryczny supersamochód z mocą 1604 KM
Denza Z to nowy elektryczny supersamochód od BYD z mocą 1604 KM, przyspieszeniem do 100 km/h w 1,96 s i ładowaniem w 9 minut.
Denza Z to elektryczny supersamochód marki premium należącej do Grupy BYD, który ma 1604 KM mocy, trzy silniki i przyspieszenie do 100 km/h w 1,96 sekundy w wersji Racing. Pojazd zaprezentowano podczas Festiwalu Prędkości w Goodwood, a zamówienia w Europie mają ruszyć latem 2024 z dostawami przed końcem roku.
Specyfikacja techniczna: trzy silniki i 1604 KM
Denza Z wykorzystuje trójsilnikowy układ napędu: jeden silnik pracuje przy przedniej osi, a dwa niezależne silniki napędzają tylne koła. Łączna moc wynosi 1604 KM, a maksymalny moment obrotowy to 1240 Nm. Każda z trzech głównych wersji — Coupe, Spider i Racing — oferuje inne osiągi.
| Wersja | Długość | 0-100 km/h | V-max | Zasięg |
|---|---|---|---|---|
| Coupe | 4780 mm | 2,25 s | 300 km/h | 410 km |
| Spider | 4780 mm | 2,25 s | 300 km/h | 400 km |
| Racing | 4870 mm | 1,96 s | 350 km/h | 380 km |
| Special Edition | 4870 mm | <1,7 s | - | - |
Wersja Racing wyposażona w opcjonalne opony semislick osiąga 100 km/h w zaledwie 1,96 sekundy. Jeszcze mocniejsza Special Edition ma przekraczać 2000 KM i przyspieszać poniżej 1,7 sekundy, choć pełne dane techniczne tej odmiany producent poda później.
Samochód ma czteromiejscowe wnętrze, co w świecie aut o takich osiągach nadal jest rzadkością. Bagażnik mieści 250 litrów, a po złożeniu tylnych oparć przestrzeń rośnie do 550 litrów.
Rewolucja w ładowaniu: 9 minut od 10% do 97%
Najbardziej zadziwiającą cechą Denzy Z jest technologia ładowania. Denza deklaruje system FLASH Charging obsługujący moc do 1500 kW przez jedno złącze. Według producenta bateria może zostać naładowana od 10 do 70% w 5 minut, a od 10 do 97% w 9 minut. Nawet przy temperaturze -30 stopni Celsjusza uzupełnienie energii od 20 do 97% ma zajmować 12 minut.
Te dane trzeba jednak traktować z zastrzeżeniami. Po pierwsze, wymagają kompatybilnej infrastruktury, a takich ładowarek w Europie praktycznie jeszcze nie ma. Po drugie, dopiero niezależne testy pokażą, jak samochód zachowuje się przy powtarzalnym, bardzo szybkim ładowaniu i ostrej jeździe torowej. Sama deklaracja jest jednak istotna, bo pokazuje kierunek: chińscy producenci chcą rozwiązać jeden z największych problemów elektrycznych supersamochodów — konieczność długich przerw między mocnymi przejazdami.
Zaawansowana aerodynamika i chłodzenie
Wersja Racing ma rozbudowany pakiet aerodynamiczny z przednim splitterem z włókna węglowego, generatorami wirów w podłodze, dodatkowymi kanałami wentylacyjnymi i opcjonalnym trzystopniowo regulowanym tylnym skrzydłem. Przy prędkości 350 km/h docisk aerodynamiczny ma sięgać 1060 kg.
Special Edition idzie jeszcze dalej: zastosowano dwuwarstwowe nadwozie z kompozytów stosowanych w motorsporcie, aktywny system redukcji oporu powietrza, przedni aktywny dyfuzor i ruchomy element tylnego skrzydła. Producent deklaruje, że układ potrafi zmniejszyć opór aerodynamiczny nawet o 40%, a przy 300 km/h wygenerować ponad 2000 kg docisku.
Równie poważnie potraktowano chłodzenie. Wersja Racing ma przeprojektowany przedni wlot powietrza i wielokanałowy układ chłodzenia, który zwiększa wydajność chłodzenia silników elektrycznych o 50%, a tarcz hamulcowych o 32%. Special Edition ma jeszcze bardziej rozbudowane zarządzanie temperaturą: chłodzenie układu napędowego jest wydajniejsze o 180%, a akumulatora o 30% względem pozostałych wersji.
Platforma e³ Sports Car i dynamika jazdy
Denza Z opiera się na platformie e³ Sports Car, która wykorzystuje układ sterowania dynamiką pojazdu VMC koordynujący pracę hamulców, zawieszenia, napędu i układu kierowniczego. Czas przesyłu sygnału ma wynosić 10 milisekund.
Samochód może wykonywać manewr “compass turn” — obrót wokół przedniej osi dzięki niezależnemu sterowaniu tylnymi silnikami. Brzmi efektownie, ale ważniejsze jest to, że taka architektura pozwala bardzo precyzyjnie rozdzielać moment obrotowy między koła podczas jazdy torowej.
Co to oznacza: chiński atak na europejski segment
Denza Z nie pojawia się w próżni. Grupa BYD ma już w portfolio elektrycznego supersportowca Yangwang U9, który przyspiesza do 100 km/h w 2,36 s. Jeszcze mocniej działa Yangwang U9 Xtreme, który uzyskał 496,22 km/h na torze ATP Automotive Testing Papenburg w Niemczech. Xiaomi SU7 Ultra ma 1548 KM i przyspieszenie 1,98 s do 100 km/h. NIO EP9 z 2017 roku miał około 1379 KM i ustanowił czas 6:45,900 na Nürburgring Nordschleife.
Wtedy wydawało się to bardziej pokazem możliwości start-upu. Dziś widać, że był to wczesny sygnał tego, co miało stać się normalną częścią chińskiej strategii technologicznej. Rimac Nevera R pozostaje najważniejszym punktem odniesienia — ma 2107 KM, przyspieszenie 1,72 s do 100 km/h i osiąga 300 km/h w 7,89 s. Pininfarina Battista ma 1900 KM i przyspieszenie 1,86 s, ale jest bardziej luksusowym gran turismo.
Denza Z, z swoją agresywną strategią wejścia na rynek europejski, technologią ładowania, jaką nie ma żaden konkurent, i ceną, którą poznamy dopiero latem, może zmienić równowagę sił w segmencie elektrycznych hipersamochodów. Chińskie producenty systematycznie zagrażają dominacji europejskich marek, łącząc osiągi z innowacyjnością w infrastrukturze ładowania — obszarze, w którym tradycyjni europejscy producenci hipersamochodów mają znacznie mniej doświadczenia.
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje Denza Z?
Producent nie podał jeszcze ceny. Zamówienia mają ruszyć latem 2024 w wybranych krajach Europy, a szczegóły cenowe będą dostępne wówczas.
Jak szybko ładuje się Denza Z?
Denza Z obsługuje technologię FLASH Charging z mocą do 1500 kW, która pozwala naładować baterię od 10 do 70% w 5 minut i od 10 do 97% w 9 minut. Nawet w temperaturze -30°C ładowanie od 20 do 97% zajmuje 12 minut.
Jaki jest zasięg Denzy Z?
Zasięg wynosi do 410 km w wersji Coupe, 400 km w Spiderze i 380 km w Racing. Bateria ma pojemność 76 kWh (Blade drugiej generacji) i jest mniejsza niż w tradycyjnych samochodach elektrycznych, co wynika z przeznaczenia pojazdu do jazdy sportowej.
Kiedy Denza Z będzie dostępna w Europie?
Zamówienia mają ruszyć latem 2024 w wybranych krajach europejskich, a pierwsze dostawy powinny nastąpić jeszcze przed końcem roku.
Jak Denza Z wypada na tle Rimaca Nevery?
Rimac Nevera R ma więcej mocy (2107 KM vs 1604 KM) i szybsze przyspieszenie (1,72 s vs 1,96 s), ale Denza Z ma znacznie szybsze ładowanie (9 minut vs brak danych) i jest dostępna w Europie wcześniej.
Na podstawie: Elektromobilni.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.