15 września 2026
Rynek i Ceny

Ceny paliw napędzają Amerykanów do aut elektrycznych w 2026

Drożejąca benzyna zmienia preferencje kierowców w USA. 57% badanych wskazuje ceny paliw jako główny powód zainteresowania EV.

Krzysztof Majewski · 15 września 2026
A Chevrolet Bolt EV charging at a GM Energy station in Franklin, Kentucky on a sunny day.
Fot. Andrew Seltz / Pexels · Pexels License

Ceny paliw stają się coraz ważniejszym czynnikiem decyzji zakupowych Amerykanów – prawie sześć na dziesięciu ankietowanych wskazuje drożejącą benzynę jako powód zainteresowania samochodami elektrycznymi. To zjawisko obserwowane w drugiej połowie 2026 roku pokazuje, jak bezpośrednio wahania kosztów paliwowych wpływają na preferencje kierowców, niezależnie od innych argumentów za elektromobilnością.

Dlaczego ceny paliw tak silnie wpływają na decyzje o EV?

Cena benzyny jest dla kierowców najbardziej widocznym kosztem eksploatacji samochodu – każda wizyta na stacji paliw unaocznia wydatki. Wśród właścicieli samochodów elektrycznych aż osiem na dziesięć potwierdza, że właśnie ceny paliw skłoniły ich do zainteresowania się elektromobilnością. To nie jest przypadek – w okresie luty–marzec 2026 roku cena benzyny w Unii Europejskiej wzrosła o 12 procent, osiągając poziom 1,84 euro za litr. Wzrost ten miał bezpośredni wpływ na wyszukiwania i zapytania dotyczące pojazdów elektrycznych na całym kontynencie.

Jednocześnie ponad połowa badanych (53 procent) deklaruje większą otwartość na zakup EV niż rok wcześniej. To oznacza, że zmiana postaw nie ogranicza się do osób już zainteresowanych elektromobilnością, ale rozprzestrzenia się na szerszą grupę kierowców.

Czy infrastruktura ładowania wreszcie dogania oczekiwania?

Infrastruktura ładowania w Stanach Zjednoczonych rozwija się w tempie, które zmienia percepcję kierowców. W ciągu roku przybyło 31 600 publicznych punktów ładowania, a całkowita moc sieci wzrosła z 14,1 gigawata do 20,7 gigawata. Te liczby przekładają się na konkretne zmiany w poglądach kierowców – w 2025 roku zaledwie 28 procent badanych uważało liczbę ładowarek za wystarczającą, a w 2026 roku odsetek ten wzrósł do 47 procent.

Jeszcze bardziej wymowne są dane od użytkowników EV. Osiem na pięciu właścicieli samochodów elektrycznych ocenia dostępność ładowania jako dobrą lub lepszą niż oczekiwali. Siedemdziesiąt cztery procent stwierdziło, że doświadczenia z ładowaniem przewyższyły ich początkowe obawy. Podobnie z zasięgiem – siedemdziesiąt sześć procent właścicieli EV potwierdza, że rzeczywisty zasięg okazał się lepszy niż zakładali.

Obawy teoretyczne maleją szybciej niż przybywa infrastruktury. Odsetek kierowców obaw­iających się dostępności ładowania spadł o 14 procent rok do roku, a niepokoje dotyczące zasięgu zmniejszyły się o 15 procent. Sześćdziesiąt procent respondentów wierzy, że Stany Zjednoczone są zdolne do budowy wystarczającej sieci ładowania.

Jakie argumenty przekonują do EV poza ceną paliw?

Chociaż ceny paliw dominują w dyskusji, istnieją inne istotne czynniki wpływające na decyzje zakupowe. Trzydzieści jeden procent ankietowanych wskazuje na korzystny stosunek wartości do ceny jako argument za samochodem elektrycznym. Dwadzieścia dziewięć procent wymienia lepsze osiągi, a kolejne 29 procent – niższe koszty utrzymania.

Jednocześnie czterdzieści procent badanych uważa, że samochody elektryczne są zbyt drogie. To pokazuje, że mimo rosnącego zainteresowania, cena wciąż stanowi znaczącą barierę dla wielu potencjalnych nabywców.

Argument za EVOdsetek badanych
Korzystny stosunek wartości do ceny31%
Lepsze osiągi29%
Niższe koszty utrzymania29%
Ceny paliw57% (wśród czynników zwiększających zainteresowanie)

Jak zmienia się podejście do wyboru paliwa?

Zmiana preferencji widoczna jest również w deklaracjach dotyczących przyszłych wyborów. Dziesięć procent mniej osób bez samochodu elektrycznego deklaruje, że następnym autem będzie pojazd benzynowy lub dieselowy. Jednocześnie osiem procent więcej respondentów stwierdziło, że wybrałoby EV, gdyby cena i parametry były równe z konkurencją spalinową.

Te liczby sugerują stopniowe przesunięcie w mentalności kierowców – nie są to jeszcze przełomowe zmiany, ale kierunek jest wyraźny.

Co to oznacza dla polskiego rynku?

Polska obserwuje podobne trendy, choć w innym tempie. Na platformie OLX liczba zapytań o używane samochody elektryczne wzrosła o 39 procent. To wzrost znacznie większy niż średni przyrost zainteresowania samochodami na tym portalu, co wskazuje na przyspieszające zainteresowanie elektromobilnością wśród polskich kierowców.

Trend jest widoczny również w Europie Zachodniej. We Francji udział samochodów elektrycznych w sprzedaży używanych na portalu Aramisauto wzrósł z 6,5 procent do 12,7 procent w zaledwie trzy tygodnie. W Niemczech wyszukiwania EV na mobile.de potroiły się na początku marca 2026 roku.

Czy wzrost zainteresowania przekłada się na wzrost sprzedaży?

Paradoksalnie, mimo rosnącego zainteresowania, udział samochodów elektrycznych w całkowitej sprzedaży na rynku USA w 2026 roku wynosi 5,37 procent – jest to wynik niższy niż w roku poprzednim. To pokazuje, że zainteresowanie i faktyczne decyzje zakupowe to dwie różne rzeczy. Bariery finansowe, dostęp do kredytu, ograniczona oferta modeli lub opóźnienia w dostawach mogą hamować konwersję zainteresowania na rzeczywiste transakcje.

Jednak dane od właścicieli EV są obiecujące dla przyszłości rynku. Siedemdziesiąt siedem procent osób posiadających samochód elektryczny planuje ponownie wybrać EV przy wymianie pojazdu. To sugeruje, że gdy kierowca raz przejdzie na elektromobilność i doświadczy jej praktycznych korzyści, rzadko wraca do pojazdów spalinowych.

Co to oznacza dla Ciebie? Jeśli rozważasz zmianę na samochód elektryczny, bariery techniczne – dostępność ładowania i zasięg – przestają być głównym problemem. Rzeczywisty wyzwanie to cena wstępna, choć rosnąca konkurencja i dostępność używanych modeli mogą to zmienić. Dla właścicieli samochodów spalinowych rosnące ceny paliw będą coraz bardziej skłaniać do przemyślenia przyszłych wyborów.

Na podstawie: MotoGuru.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.