Izera pogrzebana. Polska wybiera markę Polon i Foxconna
Projekt Izera oficjalnie upadł. Polska zmienia strategię: nowa marka Polon, tajwański partner Foxconn, fabryka w Jaworznie i 400 tys. aut rocznie od 2029 roku.
Projekt Izera, ambicja polskiej motoryzacji elektrycznej, oficjalnie upadł — jego miejsce zajmuje nowa marka Polon wspierana przez tajwańskiego giganta Foxconna zamiast dotychczasowego chińskiego partnera Geely. To przełom w polskiej strategii motoryzacyjnej, która zmienia kierunek, ale nie rezygnuje z celu: stworzenia nowoczesnego samochodu elektrycznego z polskim udziałem.
Koniec Izery, początek Polona
Wiceminister rozwoju i technologii Michał Jaros nie pozostawia złudzeń: projekt Izera to już przeszłość. Nowa nazwa — Polon — ma głębokie zakorzenienie w polskiej historii i nowoczesności. Nazwa nawiązuje zarówno do Poloneza, kultowego samochodu symbolizującego polską motoryzację, jak i do polonu — pierwiastka odkrytego przez Marię Skłodowską-Curie. To połączenie tradycji przemysłowej z technologią ma odzwierciedlać ambicje projektu: połączyć polskie dziedzictwo z europejskim liderem w produkcji elektroniki.
Rząd traktuje zmianę partnera jako szansę na realizm. Zamiast obiecywać kolejne opóźnienia, Premier Donald Tusk zapowiedział, że decyzje mają zapaść po wakacjach, a współpraca z Foxconnem będzie faktycznym przełomem.
Foxconn zamiast Geely’ego — zmiana strategii
Zastąpienie chińskiego Geely’ego tajwańskim Foxconnem to nie tylko zmiana partnera, ale całkowita reorientacja projektu. Foxconn, jeden z największych producentów elektroniki na świecie (znany z produkcji iPhone’ów), traktuje Polskę jako swój “europejski przyczółek”. Dla koncernu to strategiczna inwestycja w rozszerzenie działalności poza tradycyjną elektronikę konsumencką.
ElectroMobility Poland i Foxconn będą wspólnie budować wielki hub motoryzacyjny w Jaworznie, zintegrowany z lokalnym ekosystemem przemysłowo-technologicznym. To oznacza, że projekt nie będzie izolowaną fabryką, lecz częścią większej sieci produkcji i badań.
Harmonogram: od wiosny 2027 do pierwszych aut w 2029
| Etap | Data | Opis |
|---|---|---|
| Rozpoczęcie budowy fabryki | Wiosna 2027 | Fabryka w Jaworznie |
| Pierwsze samochody z taśmy | 2029 | Trzy modele SUV-ów |
| Docelowa produkcja | Od 2029 | 400 tys. aut rocznie |
| Pełna polskość projektów | Po 2029 | Kolejne modele opracowywane przez polskich inżynierów |
Plany są niezwykle ambitne. Docelowa produkcja wynosi 400 tys. samochodów rocznie — to poziom porównywalny z fabrykami marek takich jak Skoda czy Renault. Samochody trafią zarówno na rynek polski, jak i europejski, co oznacza, że Polon będzie konkurować z innymi elektrykami na całym kontynencie.
Pierwsze serie będą bazować na technologii Foxconna, co przyspiesza wejście na rynek i zmniejsza ryzyko. Jednak już kolejne generacje mają być opracowywane przez polskich inżynierów — to ważny sygnał, że projekt ma długoterminową ambicję budowania polskiej kompetencji w motoryzacji elektrycznej.
Park technologiczny w Miękini — druga szansa dla Dolnego Śląska
Współpraca z Tajwanem wykroczy daleko poza motoryzację. Foxconn i organizacja TEEMA (zrzeszająca ponad 3 tys. tajwańskich producentów elektroniki) będą budować park technologiczny w Miękini pod Wrocławiem. Tam powstanie fabryka podzespołów oraz zaawansowanych serwerów dla sektora sztucznej inteligencji.
To szczególnie ważne dla Dolnego Śląska, który stracił na wycofaniu się Intela z planów budowy zakładu półprzewodników wartego 4,6 mld zł. Park technologiczny Foxconna daje regionowi drugą szansę na stanie się technologicznym sercem Europy. Inwestycja Tajwańczyków ma potencjał, by zrekompensować utratę projektu Intela i przyciągnąć dalsze inwestycje w branżę zaawansowanych technologii.
Co to oznacza dla polskiej motoryzacji?
Upadek Izery i narodziny Polona to sygnał, że rząd realistycznie ocenia wyzwania. Zamiast forsować projekt z partnerem, który nie miał doświadczenia w motoryzacji elektrycznej, Polska wybiera Foxconna — firmę z doświadczeniem w masowej produkcji zaawansowanych technologii. To zmniejsza ryzyko kolejnego fiaska i zwiększa szanse na rzeczywistą realizację.
Dla pracowników Jaworza i okolic to perspektywa tysięcy nowych miejsc pracy — zarówno w fabryce samochodów, jak i w ekosystemie dostawców i usług. Dla polskiej nauki i inżynierii to szansa na budowanie kompetencji w projektowaniu pojazdów elektrycznych, a nie tylko ich montażu.
Jednak projekt Polon pozostaje ambitny i ryzykowny. Konkurencja na rynku samochodów elektrycznych rośnie, a 400 tys. aut rocznie to cel wymagający nie tylko sprawnej produkcji, ale także silnego popytu i zdolności do konkurowania z ugruntowanymi markami. Sukces będzie zależeć od tego, czy Polon zdoła zaoferować atrakcyjne ceny, zasięg i niezawodność, które przekonają europejskich konsumentów.
Ale zmiana strategii — od Izery do Polona, od Geely’ego do Foxconna — pokazuje, że polska motoryzacja elektryczna nie rezygnuje. Wręcz przeciwnie: wybiera bardziej pragmatyczne podejście, które ma szanse na rzeczywistą realizację.
Najczęstsze pytania
Dlaczego projekt Izera został anulowany?
Izera uznana została za fiasko i zamierzchłą przeszłość. Wiceminister Michał Jaros przyznał, że rząd chce doprowadzić do powstania realnego, nowoczesnego projektu motoryzacyjnego, a dotychczasowe plany nie spełniały tych wymogów.
Kiedy będą dostępne pierwsze samochody Polon?
Budowa fabryki w Jaworznie ma ruszyć wiosną 2027 roku, a pierwsze samochody Polon zjadą z taśmy produkcyjnej w 2029 roku.
Ile samochodów rocznie będzie produkować fabryka Polona?
Docelowa produkcja wynosi 400 tys. samochodów rocznie, które trafią na rynek polski oraz europejski.
Jakie modele będzie oferować marka Polon?
Początkowo będą to trzy modele średniej wielkości SUV-y, najprawdopodobniej bazujące na technologii Foxconna, a kolejne generacje opracowywane przez polskich inżynierów.
Co Foxconn będzie budować poza fabryką samochodów?
Tajwański koncern inwestuje w park technologiczny w Miękini pod Wrocławiem, gdzie powstanie fabryka podzespołów i zaawansowanych serwerów dla sektora sztucznej inteligencji.
Na podstawie: Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie.