Elektryki we flotach firm: 16% rozważa zakup w ciągu 3 lat
Sprawdź, dlaczego małe i średnie firmy w Polsce rzadko planują zakup elektryków, jakie bariery je powstrzymują i jakie zachęty mogłyby zmienić ich decyzje.
Według badania SME Finance Track 2026, przeprowadzonego przez CBM INDICATOR w II kwartale 2026 roku, zaledwie 16% mikro, małych i średnich firm rozważa zakup elektryka w ciągu trzech lat, podczas gdy ponad połowa wyklucza taki wybór.
Czy polskie firmy planują wymianę floty na elektryki?
Większość przedsiębiorstw planuje w najbliższych latach zakup nowego pojazdu: deklaruje to 61% badanych. Brak takich planów wskazuje 26% firm, a 13% nie podjęło jeszcze decyzji.
Gdy ankietowani wybierali napęd, dominowały tradycyjne silniki. Benzyna i diesel łącznie znalazły więcej zwolenników niż wszystkie formy napędu zelektryfikowanego razem wzięte.
| Preferowany napęd | Odsetek firm |
|---|---|
| Benzyna | 22% |
| Diesel | 15% |
| Hybryda (HEV) | 13% |
| Hybryda plug-in (PHEV) | 6% |
| Elektryk (BEV) | 4% |
| Napędy zelektryfikowane łącznie (hybrydy, elektryki, wodór) | ok. 24% |
Warto zauważyć, że nawet łączny udział napędów zelektryfikowanych jest niewielki w porównaniu z 61% firm planujących zakup, co oznacza, że większość przedsiębiorców wciąż nie wie, jaki napęd wybierze.
Dlaczego firmy nie chcą kupować elektryków?
Najczęściej wskazywaną przeszkodą jest cena zakupu, o której mówi 50% badanych. Wśród przedsiębiorców w wieku 60+ lat odsetek ten rośnie do 70%.
Zasięg i ładowanie: bariery praktyczne
Ograniczony zasięg stanowi problem dla 43% firm, a dla jednoosobowych działalności nawet dla 53%. Po 37% wskazań uzyskały długi czas ładowania oraz słaba infrastruktura. Tu widać wyraźną różnicę między firmami z wieloma pojazdami a jednoosobowymi działalnościami, które codziennie przejeżdżają większe dystanse w krótkim czasie.
Wartość po leasingu i kompetencje
Obawę o wartość auta po zakończeniu leasingu zgłasza 18% firm. Brak kompetencji technicznych wskazuje 14%, a brak dostępnych dostosowanych modeli 13%. Charakter działalności jako przeszkodę traktuje 9% przedsiębiorców, a 10% nie widzi żadnych istotnych barier.
Najtwardszą postawę prezentują jednoosobowe firmy bez pracowników: 48% z nich zdecydowanie odrzuca elektryka.
Jakie zachęty mogłyby przekonać firmy do elektryków?
Najskuteczniejszą zachętą byłaby dopłata do zakupu lub leasingu, na którą wskazuje 39% firm. Dalej plasują się ulgi podatkowe w postaci wyższej amortyzacji (32%), preferencyjny leasing lub kredyt (25%) oraz niższe koszty ubezpieczenia (25%).
| Zachęta | Odsetek firm |
|---|---|
| Dopłata do zakupu lub leasingu | 39% |
| Ulgi podatkowe (wyższa amortyzacja) | 32% |
| Preferencyjny leasing lub kredyt | 25% |
| Niższe koszty ubezpieczenia | 25% |
| Dofinansowanie stacji ładowania | 22% |
| Zwolnienie z opłat drogowych i parkingowych | 19% |
| Gwarancja wartości rezydualnej | 14% |
Firmy ze stratą reagują na bodźce mocniej: dopłatę wskazuje w ich przypadku 57%, a preferencyjne finansowanie 43%. Z kolei 31% badanych przyznaje, że żadna zachęta nie skłoniłaby ich do zakupu elektryka.
Co oznacza wyższa cena paliw i prądu dla firm?
Koszty energii są ważne dla większości przedsiębiorstw. Ceny paliw mają znaczenie dla 70% firm, a wśród tych, które odnotowały stratę, dla 86%. Ceny prądu są istotne dla 72% badanych. To paradoks: ten sam czynnik, który powinien przemawiać za elektrykiem, nie przekłada się jeszcze na chęć zakupu.
W ocenie Monika Constant, prezes Związku Polskiego Leasingu (ZPL), firmy analizują przede wszystkim koszt zakupu i finansowania oraz to, czy auto sprosta codziennej pracy. Wrześniowy list intencyjny ZPL, PZWLP i PSNM o elektryfikacji transportu pokazuje, że branża leasingowa traktuje ten temat poważnie.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli prowadzisz mała firmę lub zarządzasz flotą, decyzja o elektryku powinna opierać się na konkretnym profilu użytkowania: przebiegu, czasie pracy auta i dostępie do ładowania. Dla jednoosobowych działalności zasięg jest szczególnie ważny, więc warto dokładnie sprawdzić trasy przed zakupem. Przy wyborze finansowania porównaj dostępne dopłaty, ulgi amortyzacyjne i ofertę leasingową, bo to one najczęściej decydują o opłacalności. Pamiętaj też o wartości auta po leasingu, bo to obawa jednej firmy na pięć.
Na podstawie: Miesięcznik Finansowy BANK. Tekst opracowany redakcyjnie.