27 września 2026
Rynek i Ceny

Cztery nowe elektryki 2024–2026: ceny, zasięg i szybkie ładowanie

Dacia Spring, Skoda Epiq, Audi A2 e-tron i Renault Trafic E-Tech to nowe modele elektryczne.

Aneta Borkowska · 27 września 2026
Close-up of an electric car being charged, emphasizing modern sustainable technology.
Fot. 04iraq / Pexels · Pexels License

Rynek aut elektrycznych w Europie Środkowej wzbogaca się o cztery nowe modele o zróżnicowanym przeznaczeniu i cenach. Każdy z nich adresuje inny segment kupujących — od oszczędnych kierowców miejskich po tych szukających długiego zasięgu i możliwości szybkiego ładowania.

Ile kosztują nowe elektryki w Polsce?

Ceny nowych modeli elektrycznych w Polsce pokazują wyraźne rozróżnienie między segmentami. Najtańszą opcję stanowi Dacia Spring, dostępna poniżej 20 tys. euro (orientacyjnie około 80–85 tys. zł przy kursie 4–4,25 zł/euro), co czyni ją dostępną dla szerokiej grupy kupujących. Skoda Epiq 35 startuje od 112,9 tys. zł, zaś bardziej wyposażona wersja Epiq 40 kosztuje od 122,9 tys. zł i będzie dostępna do zamawiania od października. W segmencie premium Audi A2 e-tron rozpoczyna się od 175 tys. zł, a najwyższa konfiguracja z baterią 84 kWh i mocą 240 kW sięga 235 tys. zł. Renault Trafic E-Tech, będący vanem użytkowym, pojawił się na liście zamówień dopiero od końca 2026 roku.

Jakie baterie napędzają nowe modele?

Pojemność i technologia ogniw różnią się znacznie między modelami, co wpływa zarówno na zasięg, jak i na czas ładowania. Dacia Spring korzysta z baterii LFP 27,5 kWh brutto, co jest rozwiązaniem ekonomicznym i odpornym na degradację. Skoda Epiq 40 otrzymała baterię LFP 38,5 kWh brutto, również opartą na technologii litowo-żelazofosforanowej. Audi A2 e-tron oferuje dwie wersje: bazową z ogniwami 52 kWh oraz rozszerzoną 84 kWh, umożliwiającą znacznie dłuższe podróże. Renault Trafic E-Tech wyróżnia się architekturą 800 V i dwoma wariantami pojemności: mniejszą 60 kWh oraz większą 81 kWh, co wpływa na różnicę w zasięgu.

ModelBateria (kWh)TechnologiaMoc silnika (kW)
Dacia Spring27,5LFP60
Skoda Epiq 4038,5LFP99
Audi A2 e-tron (baza)52–125
Audi A2 e-tron (top)84–170–240
Renault Trafic E-Tech60–81800 V–

Jaki zasięg oferują te samochody?

Zasięg jest kluczowym parametrem dla potencjalnych kupujących, szczególnie tych planujących dłuższe trasy. Dacia Spring osiąga do 250 km w cyklu WLTP, co wystarczy do codziennych dojazdów i krótkich wyjazdów. Skoda Epiq 40 deklaruje około 310 km, stanowiąc znaczny skok w stosunku do mniejszych modeli. Audi A2 e-tron w wersji z baterią 84 kWh i mocą 170 kW oferuje maksymalnie 644 km, co plasuje go w czołówce pod względem dystansu na jednym ładowaniu. Renault Trafic E-Tech, pomimo przeznaczenia użytkowego, zapewnia około 350 km z mniejszą baterią i do 470 km z wariantem 81 kWh, co czyni go praktycznym rozwiązaniem dla przedsiębiorców.

Jak szybko ładują się te pojazdy?

Czas ładowania wpływa bezpośrednio na wygodę użytkowania, szczególnie w przypadku częstych podróży. Dacia Spring obsługuje ładowanie AC do 6,6 kW oraz opcjonalne DC do 50 kW, pozwalające na uzupełnienie energii z 15 do 80% w około 28 minut. Skoda Epiq 40 dysponuje mocą DC 88 kW, co umożliwia osiągnięcie tego samego poziomu naładowania w około 23 minuty. Audi A2 e-tron, choć nie podano szczegółów mocy ładowania, wspiera standardowe rozwiązania dla samochodów tego segmentu. Renault Trafic E-Tech wyróżnia się architekturą 800 V i mocą ładowania do 190 kW, osiągając 15–80% naładowania w około 22 minuty — najszybciej spośród wszystkich czterech modeli.

Co to oznacza dla polskiego rynku?

Pojawienie się tych czterech modeli na polskim rynku oznacza znaczne rozszerzenie oferty w każdym segmencie cenowym. Dacia Spring, produkowana w Novo Mesto, będzie dostępna dla kupujących szukających najtańszego wejścia w świat elektromobilności, szczególnie dla osób dojeżdżających do pracy na krótkie dystanse. Skoda Epiq, jako model grupy Volkswagena, będzie wspierana polską siecią serwisową i dostępnością części zamiennych. Audi A2 e-tron trafia do segmentu premium, gdzie liczą się zasięg i możliwości, a jego dostępność od września oznacza, że pierwsze egzemplarze mogą pojawić się w salonach jeszcze w tym roku. Renault Trafic E-Tech, choć pojawił się na zamówienia dopiero pod koniec 2026 roku, stanowi odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie małych i średnich przedsiębiorstw na pojazdy użytkowe z napędem elektrycznym. Każdy z tych modeli odpowiada na inny problem: ekonomię, praktyczność, zasięg lub możliwości zawodowe.

Na podstawie: GlobEnergia. Tekst opracowany redakcyjnie.