NFOŚiGW inwestuje 4,5 mld zł w fabrykę aut elektrycznych w Jaworznie
Fundusz Ochrony Środowiska podpisał umowę na największą w swojej historii inwestycję.
Polska motoryzacja otrzymała finansowe wsparcie na niespotykaną dotąd skalę. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) zobowiązał się przekazać 4,5 miliarda złotych na budowę fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie. Umowę podpisano 26 sierpnia 2026 roku, a środki pochodzą z Krajowego Planu Odbudowy — unijnego programu wsparcia dla gospodarki niskoemisyjnej.
Ile naprawdę inwestuje Fundusz?
Wkład NFOŚiGW wynosi blisko 4,5 miliarda złotych, przy czym Fundusz nie tylko przekazuje gotówkę, lecz także wchodzi w strukturę zarządczą spółki ElectroMobility Poland. Instytucja będzie reprezentowana przez dwóch przedstawicieli w Radzie Nadzorczej, co daje jej wpływ na kluczowe decyzje strategiczne projektu. Dla NFOŚiGW jest to największa inwestycja w całej historii jego działalności — przekroczenie tego progu sygnalizuje skalę ambicji, jakie Polska wiąże z transformacją sektora motoryzacyjnego.
Kiedy pojawią się pierwsze pojazdy z Jaworzna?
Fabryka będzie gotowa do uruchomienia produkcji w 2029 roku. Całość przedsięwzięcia zaplanowano na okres 2026–2030, co oznacza, że od podpisania umowy do pełnej zdolności produkcyjnej minie około trzy lata. Harmonogram jest ambitny, ale realistyczny — zakład musi najpierw powstać, a następnie przejść testy i certyfikacje niezbędne do wprowadzenia nowych modeli na rynek europejski.
Co dokładnie będzie produkowane w Jaworznie?
Kompleks nie ogranicza się do zwykłej linii montażowej. Obok fabryki samochodów elektrycznych powstanie centrum badawczo-rozwojowe i zaplecze inżynieryjne. To ostatnie będzie odpowiadać za dostosowanie pojazdów do specyficznych potrzeb rynku europejskiego — od systemu bezpieczeństwa, przez interfejsy użytkownika, aż po optymalizację zasięgu baterii dla warunków klimatycznych Europy Środkowej i Zachodniej.
Skąd będą pochodzić komponenty?
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Komponenty z Unii Europejskiej | ~70% wartości |
| Komponenty wytwarzane w Polsce | Znacząca część |
| Partnerzy technologiczni | Hon Hai Technology Group (Foxconn), Foxtron Vehicle Technologies |
| Siedziba nowej marki | Polska |
Strategia łańcucha dostaw zakłada głęboką integrację z europejskim ekosystemem producentów. Siedemdziesiąt procent wartości komponentów pochodzić będzie z Unii Europejskiej, co spełnia wymogi unijnych przepisów dotyczących pochodzenia surowców i wspiera lokalną konkurencyjność. Równocześnie znacząca część podzespołów będzie wytwarzana w Polsce — to oznacza, że Jaworznie stanie się nie tylko montownią, ale również węzłem w sieci europejskiego zaopatrzenia.
Kto stoi za projektem?
Projekt jest wspólnym przedsięwzięciem trzech podmiotów: NFOŚiGW (jako inwestor i udziałowiec), Hon Hai Technology Group (Foxconn) — tajwańskiego giganta elektroniki, oraz Foxtron Vehicle Technologies. Nowa europejska marka samochodów będzie miała siedzibę w Polsce, co oznacza, że decyzje dotyczące strategii, marketingu i rozwoju produktu będą podejmowane w kraju.
Co to oznacza dla polskiej gospodarki?
Inwestycja 4,5 miliarda złotych to nie tylko liczba w sprawozdaniu finansowym. To konkretne miejsca pracy — zarówno w fabryce, jak i w sieciach dostawców komponentów. To transfer technologii z jednego z największych producentów elektroniki na świecie do Polski. To również sygnał dla innych inwestorów, że Polska jest poważnym graczem w transformacji europejskiego sektora motoryzacyjnego w kierunku elektromobilności.
Finansowanie ze środków Krajowego Planu Odbudowy pokazuje również, że polska administracja traktuje elektromobilność nie jako niszę, lecz jako strategiczny filar przyszłej konkurencyjności. Fabryka w Jaworznie będzie działać równolegle z innymi inicjatywami na rzecz czystej mobilności, tworząc ekosystem wspierający rozwój tego segmentu rynku.
Projekt ma szansę zmienić wizerunek Polski w europejskiej branży motoryzacyjnej — z kraju montującego komponenty na kraj projektujący i produkujący własne pojazdy elektryczne. Pierwsze modele pojawią się na rynku w 2029 roku, a wtedy będzie można ocenić, czy ambicje zawarte w tej umowie inwestycyjnej przełożą się na rzeczywistość.
Na podstawie relacji: motofaktor, Business Insider Polska. Tekst opracowany redakcyjnie na podstawie kilku niezależnych źródeł.