5 lipca 2026
Technologia i Baterie

Bang & Olufsen powerbank Qi2: luksus zamiast funkcji

Nowy magnetyczny powerbank Bang & Olufsen o pojemności 5000 mAh kosztuje 145 euro.

Redakcja · 5 lipca 2026
A hand holds a smartphone displaying online news while charging with a portable power bank.
Fot. Stanley Ng / Pexels · Pexels License

Bang & Olufsen wprowadza na rynek magnetyczny powerbank Qi2 — produkt, który zaskakuje tym, że pochodzi od marki słynnej z wysokiej klasy słuchawek i głośników, a nie z akcesorium ładującego urządzenia.

Nowy powerbank o pojemności 5000 mAh został zaprojektowany przede wszystkim jako uzupełnienie flagowych słuchawek Beoplay H100, ale jego możliwości sięgają znacznie szerzej. Urządzenie obsługuje standard Qi2 i USB-C, co oznacza kompatybilność ze smartfonami takimi jak iPhone 17 i Google Pixel 10, a także każdym innym sprzętem wyposażonym w magnetyczne ładowanie bezprzewodowe lub port USB-C.

Design ponad funkcjonalność

Najciekawszym aspektem tego powerbanku nie są jego parametry techniczne, lecz wygląd. Producent połączył szklane wykończenie z aluminiową ramą, dodając subtelne detale takie jak szlif diamentowy i fakturę uzyskaną metodą piaskowania perłowego. Dostępny jest w dwóch kolorach — Infinite Black i Hourglass Sand — które pasują do wyglądu słuchawek Beoplay H100. To wyraźnie odróżnia go od typowych, plastikowych powerbanków dostępnych na rynku.

Taka strategia projektowa sugeruje, że Bang & Olufsen pozycjonuje ten produkt jako element ekosystemu premium, gdzie estetyka i spójność wizualna są równie ważne co funkcjonalność.

Parametry ładowania — standardowe, ale wystarczające

Jeśli chodzi o techniczne możliwości, powerbank oferuje:

ParametrWartość
Pojemność5000 mAh
Ładowanie bezprzewodowe (Qi2)do 15 W
Ładowanie przewodowe (USB-C)do 20 W
Moc wejściowa USB-Cdo 18 W
Czas ładowania do 3,5h odtwarzania (H100)5 minut

Parametry te są całkowicie standardowe dla powerbanków Qi2 w tym segmencie pojemności. Nie ma tu żadnych innowacji — zarówno moc ładowania bezprzewodowego (15 W), jak i przewodowego (20 W) to wartości, które spotyka się u konkurencji od kilku lat. To oznacza, że jeśli szukasz czysto funkcjonalnego urządzenia, powerbank B&O nie oferuje niczego, czego nie znaleźć można u innych producentów.

Jednak dla użytkowników słuchawek Beoplay H100 informacja o pięciominutowym ładowaniu zapewniającym 3,5 godziny dodatkowego czasu odtwarzania może być istotna — szczególnie dla osób, które korzystają ze słuchawek przez cały dzień.

Cena: gdzie premium się zaczyna

Bang & Olufsen wyceniła powerbank na 145 euro w Europie i 125 funtów w Wielkiej Brytanii. To czyni go jednym z najdroższych magnetycznych powerbanków Qi2 o pojemności 5000 mAh dostępnych na rynku.

Dla porównania, konkurencyjne marki takie jak Anker i Ugreen oferują powerbanki magnetyczne Qi2 o identycznej pojemności i zbliżonych parametrach za zaledwie 50–60 dolarów. Różnica ceny wynosi zatem ponad 100 procent — powerbank B&O kosztuje prawie trzy razy więcej.

Co to oznacza dla kupującego?

Decyzja o zakupie powerbanku Bang & Olufsen sprowadza się do prostego pytania: czy design i przynależność do ekosystemu premium są warte dodatkowych pieniędzy? Dla entuzjastów marki, posiadaczy słuchawek Beoplay H100 lub osób, które cenią spójność wizualną swoich gadżetów, odpowiedź może być twierdząca. Powerbank rzeczywiście wygląda luksusowo i wyróżnia się na tle typowych czarnych lub białych powerbanków z plastiku.

Jednak dla większości użytkowników szukających po prostu niezawodnego urządzenia do ładowania smartfona, tańsze alternatywy od Ankera czy Ugreena będą bardziej racjonalnym wyborem. Oferują te same funkcje za ułamek ceny, a różnica w wydajności ładowania jest niemal niezauważalna.

Wprowadzenie powerbanku do portfolio Bang & Olufsen pokazuje też szerszą tendencję w branży — marki premium coraz częściej rozszerzają swoją ofertę poza tradycyjne produkty audio, tworząc spójne ekosystemy akcesoriów. To strategia znana z Apple’a czy Samsunga, gdzie każdy element ekosystemu jest wizualnie i funkcjonalnie powiązany z innymi produktami.

Powerbank Bang & Olufsen Qi2 to zatem produkt dla wybranych — nie dla każdego, ale dla tych, którzy postrzegają technologię jako element stylu życia, a nie tylko narzędzie funkcjonalne.

Najczęstsze pytania

Ile kosztuje powerbank Bang & Olufsen Qi2?

Powerbank Bang & Olufsen o pojemności 5000 mAh kosztuje 145 euro w Europie i 125 funtów w Wielkiej Brytanii, co czyni go jednym z najdroższych powerbanków Qi2 na rynku.

Jakie urządzenia są kompatybilne z powerbankiem B&O?

Powerbank obsługuje smartfony ze standardem Qi2 (iPhone 17, Google Pixel 10), urządzenia z USB-C oraz słuchawki Beoplay H100. Działa z każdym urządzeniem obsługującym ładowanie magnetyczne Qi2.

Ile wynoszą parametry ładowania powerbanku B&O?

Bezprzewodowe ładowanie magnetyczne zapewnia moc do 15 W, ładowanie przewodowe przez USB-C — do 20 W. Port USB-C obsługuje również moc wejściową do 18 W dla ładowania samego powerbanku.

Czy warto kupić powerbank Bang & Olufsen zamiast tańszych alternatyw?

Decyzja zależy od priorytetów — powerbank B&O wyróżnia się designem (szkło, aluminium, szlif diamentowy), ale parametry ładowania są standardowe. Konkurencyjne modele Anker i Ugreen oferują podobne funkcje za 50–60 dolarów.

Ile czasu trwa ładowanie powerbanku B&O?

Powerbank ładuje się przez USB-C z mocą do 20 W. Pięć minut ładowania zapewnia do 3,5 godziny dodatkowego czasu odtwarzania dla słuchawek Beoplay H100.

Na podstawie: Notebookcheck.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.